Ratusz w Szprotawie

0

Obecnie zachowane najstarsze fragmenty szprotawskiego ratusza pochodzą najdalej z XIV wieku. Jednak daty jego budowy należy upatrywać w wieku XIII, niedługo po ukonstytuowaniu się na prawie niemieckim miasta Szprotawy ok. roku 1260. Felix Matuszkiewicz na podstawie starych akt miejskich ustalił, iż była to początkowo budowla drewniana, w której ulokowano pierwotnie izbę zebrań, kancelarię, archiwum i stragany szprotawskich rzemieślników.

Corocznie w środę popielcową przed ratuszem zbierali się wszyscy szprotawianie, którzy posiadali obywatelstwo miejskie. Na zebraniu tym wybierali spośród siebie 4 radnych, burmistrza i 7 ławników.

Źródła donoszą o licznych pożarach w mieście, które nie oszczędzały także budynku ratusza. Według Matuszkiewicza najstarszą murowaną izbą ratuszową było najprawdopodobniej archiwum, dzięki czemu od pewnego czasu akta miejskie wychodziły z pożarów obronną ręką, co potwierdzają licznie zachowane do dziś miejskie dokumenty począwszy od XIV wieku.

Czytaj dalej

Obecnie zachowane najstarsze fragmenty szprotawskiego ratusza pochodzą najdalej z XIV wieku. Jednak daty jego budowy należy upatrywać w wieku XIII, niedługo po ukonstytuowaniu się na prawie niemieckim miasta Szprotawy ok. roku 1260. Felix Matuszkiewicz na podstawie starych akt miejskich ustalił, iż była to początkowo budowla drewniana, w której ulokowano pierwotnie izbę zebrań, kancelarię, archiwum i stragany szprotawskich rzemieślników.

Corocznie w środę popielcową przed ratuszem zbierali się wszyscy szprotawianie, którzy posiadali obywatelstwo miejskie. Na zebraniu tym wybierali spośród siebie 4 radnych, burmistrza i 7 ławników.

Źródła donoszą o licznych pożarach w mieście, które nie oszczędzały także budynku ratusza. Według Matuszkiewicza najstarszą murowaną izbą ratuszową było najprawdopodobniej archiwum, dzięki czemu od pewnego czasu akta miejskie wychodziły z pożarów obronną ręką, co potwierdzają licznie zachowane do dziś miejskie dokumenty począwszy od XIV wieku.

Architektura

Ratusz posiada dwie wieże, co należy w kraju do rzadkości. Wieża wschodnia jest krzywa i kąt jej pochylenia sukcesywnie się zwiększa. Pierwotnie została zbudowana w latach 1536-87. Wieżę zachodnią dobudowano w pierwszym dziesięcioleciu XVII wieku. Obie poważnie ucierpiały podczas pożarów w latach 1672 i 1702. Krótko po roku 1720 odbudowano ponownie wieżę wschodnią, zaś zachodnią w roku 1730. Zaraz po oddaniu do użytku wieży zachodniej zdarzyło się nieszczęście, otóż runęła cała jej konstrukcja. Dzięki zabiegom gospodarnego burmistrza Geigera w roku 1732 znów mieniła się w słonecznym blasku. Natomiast wschodnia przetrwała do dnia dzisiejszego, pozostając jednak krzywą.

Architektonicznie budowlę określa się jako renesansową, przebudowaną w stylu późnobarokowym, z rozbudową neoklasyczną z lat 1819 i 1864. Między innymi barokową wieżę zegarową zaprojektował mistrz Martin Frantz.

Ciekawostki

W urządzonej na parterze w roku 2000 sali rycerskiej zachował się zabytkowy zielony piec kaflowy ze znakami zodiaku. Z tej samej sali w kierunku dziedzińca wychodzą okna witrażowe. Sala rycerska posiada ponadto stare sklepienia kolebkowe, stanowiąc prawdopodobnie najstarsze pomieszczenie ratusza. W wieży wschodniej zachowała się do chwili obecnej cela dla aresztantów, gdzie zarówno na drewnianych drzwiczkach z okratowanym okienkiem jak i na ścianach widnieją podpisy osób oczekujących na wyroki sądowe sprzed blisko 200 lat. W ratuszowych piwnicach na ścianach widnieją fosforyzowane napisy informujące o zejściu do schronu z lat 1939-45. Udający się na wieżę zachodnią, powinni koniecznie zobaczyć zabytkowy zegar mistrza Weissa, obecnie sprzężony z niedawno zaprojektowanym hejnałem miasta i komputerem zegarowym. Ponadto wchodząc na tę wieżę dostrzeżemy w jej wnętrzu fragmenty dawnej ornamentyki elewacyjnej, zamkniętej w wyniku późniejszej przebudowy. Do 1945 r. na ścianach ratuszowych komnat wisiały portrety dawnych burmistrzów, a na sali obrad stał pośrodku drewniany fotel włodarzy miasta, posiadający na zwieńczeniu oparcia rzeźbiony herb miasta. Godna uwagi jest kolumnowa sala obrad, której sufit ozdobiono bogatą ornamentyką i herbem miejskim.

W ratuszu gościł swojego czasu dolnośląski konserwator zabytków Günther Grundmann, znany z tego, iż pod koniec ostatniej wojny odpowiadał za ukrywanie dzieł sztuki na terenie Dolnego Śląska.


Ratusz w Szprotawie - to miejsce nie posiada jeszcze przewodnika. Jeśli znasz to miejsce, to tutaj możesz napisać przewodnik.